Skauci Europy w Rawie Mazowieckiej
Home
Akcja letnia 1. Drużyny Rawskiej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Marcin Jarzębski   
poniedziałek, 13 sierpnia 2018 23:55

Jaca dba o ogień na tym zdjęciu, a w tle siedzi kilkoro kochających rodziców. Mam nadzieję, że widać to zdjęcie, bo jeśli nie, to pewnie pokaże się ten tekst, a jego walory estetyczne są niższe.

W tym roku akcja letnia 1. Drużyny Rawskiej przyjęła formę serii zbiórek drużyny, które dzięki gościnności sióstr Misjonarek Krwi Chrystusa odbywały się przeważnie na terenie ich lasu. Przeciętnie pojawiało się na nich 15 chłopców z 4 zastępów. O ich bezpieczeństwo dbało 3 szefów, a o rozwój duchowy ks. Sebastian Werra, filipin z Tomaszowa Mazowieckiego.

Pierwsza ze zbiórek odbyła się 30 lipca. Po przetransportowaniu kajaków i kanadyjek nad rawski zalew rozpoczęliśmy zajęcia na wodzie. Chłopcy ćwiczyli manewry, po czym sprawdzili swoje umiejętności, starając się pokonać wyznaczony tor w najkrótszym czasie.

 

Kolejna z nich miała już miejsce na Chrustach, gdzie zadaniem chłopców było zbudowanie stołów kuchennych i jadalnych z żerdek wiązanych sznurkiem. Jako że tego dnia świętowaliśmy rocznicę Powstania Warszawskiego, każdy zastęp zbudował też niewielką kapliczkę upamiętniającą jednego z powstańców. Wieczorem delegacja naszej drużyny uczestniczyła w uroczystościach związanych z tą okazją.

Następnym punktem akcji letniej był konkurs kulinarny. Na przygotowanych wcześniej stołach harcerze przygotowali zestawy obiadowe, składające się z 4 elementów - przystawki, dania głównego, deseru oraz napoju. Ze względu na piątkowy post, wiele z pomysłów uczestników nie nadało się na tegoroczny konkurs. Mimo to dania, które pojawiły się na stołach wprawiły jury w niemały podziw. Wśród potraw, którymi zostali uraczeni, znalazły się między innymi panierowany filet z sandacza z cytryną, ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty, tagliatelle z tuńczykiem, krążki cebulowe w cieście z sosem czosnkowym, pomidory faszerowane makaronem i mozarellą, kompot wieloowocowy czy placki z czekoladą i bananami. Dania były nie tylko smaczne, ale i estetycznie podane, co zapewniło niezwykle przyjemne doznania kulinarne.

Niedzielne spotkanie było dniem odnowy duchowej i przybliżenia postaci bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego - patrona polskich harcerzy. Nauczyliśmy się od niego wagi szacunku do chleba - zarówno doczesnego, jak i tego, który daje nam Pan.

Ostatniego dnia chłopcy rywalizowali w sztafecie sprawnościowej - biegu przełajowego z przeszkodami wymagającymi zwinności, celności czy umiejętności utrzymania równowagi. Wieczorem zamknęliśmy akcję letnią ogniskiem przy Miasteczku Krwi Chrystusa, gdzie chłopcy mieli natomiast okazję do zaprezentowania przed swoimi rodzicami scenek, piosenek i gier, które przygotowywali od kilku dni.

Przyznaliśmy łącznie 4 tasiemki dla zastępów upamiętniające zwycięstwa w konkursach. Dwie z nich zdobył rawski Niedźwiedź. Pozostałe dwie wywalczył zastęp Sowa działający przy parafii św. Stanisława w Boguszycach od września ubiegłego roku.

Choć do końca wakacji praca drużyny jest zawieszona, już od początku września wznawiamy pracę w zastępach, żeby dobrze przygotować się do obozu letniego w roku 2019. Początek nowego roku harcerskiego to najlepszy czas, żeby do nas dołączyć. Zapraszamy na Bernardynki, o których już wkrótce!

  Joomla themes free